Londyn w 12 godzin

W piątek po pracy Pendolino do Warszawy, obowiązkowa przy każdej wizycie w stolicy pizza w Mące i Wodzie na Chmielnej, a potem szybko do hotelu i kilka godzin snu (po drodze jeszcze równie obowiązkowy pączek w cukierni Pawłowicz, również na Chmielnej :)). W sobotę wstaliśmy o 3 i tuż po 4 byliśmy już na lotnisku Chopina, …

Czytaj dalej Londyn w 12 godzin

Reklamy